Quo vAIdis - Andrzej Dragan
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
Quo vAIdis
ChatGPT właśnie napisał wiersz, który brzmi lepiej niż Twój ulubiony poeta. DALL-E narysował obraz, który mógłby wisieć w galerii. A Ty siedzisz przed ekranem i zadajesz sobie pytanie, które nie daje Ci spokoju: „Co to, do cholery, właściwie JEST?"
Sztuczna inteligencja przestała być fantastyką naukową. Jest w Twoim telefonie, w Twojej pracy, w newsach, które czytasz rano. Zmienia zasady gry w każdej branży. Ale czy ktokolwiek naprawdę wie, jak to działa? Czy AI to tylko skomplikowany automat, czy może coś więcej? Czy naprawdę myśli?
Andrzej Dragan – fizyk kwantowy, fotograf, twórca nagród w Cannes, stypendysta Oxfordu – postanowił to sprawdzić. I zrobił coś, czego nikt inny: zaczął badać AI jak nieznane zwierzę, dziwny fenomen przyrody.
Świat, w którym nikt tak naprawdę nie rozumie, co się dzieje
Każdego dnia korzystasz z technologii, która jeszcze dekadę temu brzmiała jak science fiction. Modele językowe piszą artykuły, tworzą kod, rozwiązują problemy. Sieci neuronowe rozpoznają twarze, diagnozują choroby, projektują leki. I wszyscy mówimy o AI, jakbyśmy wiedzieli, o czym mówimy.
Ale prawda jest inna: większość z nas nie ma pojęcia, jak to naprawdę działa. Wiemy, że AI „uczy się", że „przetwarza dane", że „używa algorytmów". Ale co to tak naprawdę znaczy? Czy GPT rozumie język, czy tylko go imituje? Czy obraz stworzony przez sieć neuronową to prawdziwa kreatywność?
I najważniejsze pytanie: czy AI jest inteligentna w tym samym sensie, co człowiek?
Naukowiec, który bada AI bez patosu i marketingowego bełkotu
Andrzej Dragan nie pisze jak guru technologiczny, który obiecuje Ci rewolucję. Nie moralizuje o zagrożeniach AI ani nie wieszcząc technologicznej utopii. Zamiast tego – obserwuje, testuje, dźga i przekłuwa. Podchodzi do AI jak fizyk do nieznanego zjawiska: z ciekawością, bez uprzedzeń, z pytaniami zamiast gotowych odpowiedzi.
„Quo vAIdis" to książka napisana przez kogoś, kto naprawdę rozumie, jak działa świat opisywany równaniami i kodem. Ale jednocześnie pisze tak, żeby zrozumiał to każdy – bez względu na to, czy programowałeś w życiu choćby linijkę kodu.
Dragan prowadzi Cię przez świat sztucznej inteligencji jak przewodnik po nieznanym kontynencie. Od programów sprytniejszych od swoich twórców po jednorożce rysowane przez sieci neuronowe – pokazuje, jak to wszystko działa od środka, bez mistyfikacji i bez upraszczania do absurdu.
Czego nauczysz się z tej książki?
Jak naprawdę działają modele językowe?
Większość ludzi myśli, że ChatGPT to „inteligentna baza danych" albo „wyszukiwarka na sterydach". To fundamentalne nieporozumienie. Dragan rozbroi AI na części pierwsze i pokaże Ci, co dzieje się pod maską – od mnożenia macierzy po mechanizmy uwagi, które sprawiają, że model „rozumie" kontekst.
Dowiesz się:
- Jak działa transformer – architektura, która zrewolucjonizowała przetwarzanie języka naturalnego
- Co to znaczy „parametr" w modelu językowym i dlaczego ich liczba ma tak ogromne znaczenie
- Czy GPT naprawdę rozumie język, czy tylko przewiduje kolejne słowa jak „stochastyczna papuga"
- Skąd AI wie, co napisać dalej – i dlaczego czasami pisze bzdury z taką pewnością siebie
Czy AI jest kreatywna?
Sieci neuronowe tworzą obrazy, muzykę, teksty. Ale czy to prawdziwa kreatywność, czy tylko zaawansowane kopiowanie? Dragan nie daje Ci gotowej odpowiedzi – pokazuje różne perspektywy i każe Ci samemu pomyśleć.
Odkryjesz:
- Jak działa generowanie obrazów przez modele takie jak DALL-E czy Stable Diffusion
- Czy AI może być artystą – i co to w ogóle znaczy „być artystą"
- Jak sieć neuronowa widzi świat – i dlaczego czasami hallucynuje absurdalne rzeczy
- Czym różni się kreatywność człowieka od kreatywności maszyny – jeśli w ogóle się różni
Czy AI myśli?
To pytanie, które nie daje spokoju filozofom, naukowcom i każdemu, kto naprawdę zastanawia się nad tym, co dzieje się w środku modelu AI. Dragan podchodzi do tego problemu z różnych stron: matematycznej, filozoficznej, empirycznej.
Przeanalizujesz:
- Co to znaczy „myślenie" – i czy możemy przypisać tę kategorię maszynom
- Czy AI rozumuje, czy tylko naśladuje rozumowanie
- Test Turinga w XXI wieku – czy wciąż ma sens, skoro AI potrafi już go zdać?
- Świadomość maszyn – gdzie jest granica między przetwarzaniem danych a prawdziwą inteligencją?
Jak samodzielnie myśleć o AI?
To może najważniejsza lekcja tej książki. Dragan nie chce, żebyś mu uwierzył na słowo. Chce, żebyś nauczył się samodzielnie oceniać, co jest możliwe, a co to hype. Żebyś rozumiał fundamenty na tyle, by nie dać się zwieść marketingowym obietnicom ani apokaliptycznym wizjom.
Zdobędziesz:
- Narzędzia do krytycznej oceny informacji o AI – co to znaczy „model nauczył się X"?
- Zrozumienie ograniczeń AI – czego modele nie potrafią i dlaczego
- Perspektywę na przyszłość technologii – bez naiwności i bez katastrofizmu
- Język do rozmowy o AI – żebyś mógł uczestniczyć w najważniejszej debacie naszych czasów
Kto to pisze?
Andrzej Dragan to nie typowy autor książki o technologii. To profesor fizyki na Uniwersytecie Warszawskim i National University of Singapore, który zajmuje się łączeniem teorii względności z teorią kwantową. Laureat dziesiątek nagród naukowych. Stypendysta Oxfordu, badacz w Imperial College London.
Ale jednocześnie to człowiek, który wygrał tytuł Fotografa Roku brytyjskiego pisma „Digital Camera", zdobył statuetkę Fryderyka, był nominowany do Złotego Lwa w Cannes. Twórca słynnego efektu Dragana w fotografii – jego prace wystawiano w kilkunastu krajach.
Jako nastolatek wygrywał konkursy muzyki elektronicznej w demoscenie. Nigdy nie pił kawy. I teraz bierze całą tę niesamowitą różnorodność doświadczeń – od fizyki kwantowej po sztukę wizualną – i patrzy przez ten pryzmat na AI.
Dlaczego ta książka jest inna?
Bo nie próbuje Cię przestraszyć ani zachwycić. Nie sprzedaje Ci wizji przyszłości. Zamiast tego daje Ci narzędzia do zrozumienia, co dzieje się tu i teraz. Jak mówi Wojciech Zaremba, współzałożyciel OpenAI: „Jest tu wszystko, czego potrzeba, by samodzielnie myśleć o AI".
Profesor Aleksander Mądry z MIT i OpenAI dodaje: „AI wpłynie na każdy aspekt naszego życia, a »Quo vAIdis« przystępnie – i zaskakująco dogłębnie – wyjaśnia kluczowe pojęcia tej dziedziny".
A Jacek Dukaj, jeden z najważniejszych polskich pisarzy science fiction, podsumowuje: „Dragan bada AI jak nieznane zwierzę, dziwny fenomen przyrody. Ogląda z różnych stron. Testuje. Dźga i przekłuwa. Ucząc siebie - i czytelnika - tej rzeczywistości z ciekawością ADHD-owego dzieciaka, właściwą naukowcom-odkrywcom".
Dla kogo jest ta książka?
Dla każdego, kto chce rozumieć świat, w którym żyje. Nie musisz być programistą. Nie musisz znać matematyki. Musisz tylko być ciekawy i gotowy przestać akceptować powierzchowne wyjaśnienia.
Ta książka jest dla Ciebie, jeśli:
- Korzystasz z AI i zastanawiasz się, co tak naprawdę się dzieje, gdy klikasz „wyślij"
- Słyszysz o AI wszędzie – w newsach, w pracy, w rozmowach – i masz dość udawania, że rozumiesz
- Chcesz uczestniczyć w najważniejszej debacie technologicznej naszych czasów – ale potrzebujesz fundamentów
- Nie ufasz ani entuzjastom AI, ani jej krytykom – chcesz sam zobaczyć, jak to działa
- Lubisz wiedzieć, jak rzeczy działają od środka – i nie zadowala Cię odpowiedź „to skomplikowane"
Co stanie się, jeśli tego nie przeczytasz?
AI będzie coraz bardziej obecna w Twoim życiu. Będzie pisać za Ciebie, doradzać Ci, podejmować decyzje. A Ty wciąż będziesz traktować to jak magię – nie rozumiejąc ani możliwości, ani ograniczeń, ani ryzyka.
Będziesz wierzyć w obietnice, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. Albo bać się zagrożeń, które są wyolbrzymione. Nie będziesz miał narzędzi, żeby odróżnić prawdę od hype'u.
Albo możesz przeczytać „Quo vAIdis" i zobaczyć AI taką, jaka jest naprawdę. Zrozumieć mechanizmy. Zadawać właściwe pytania. Uczestniczyć w rozmowie, która definiuje przyszłość naszej cywilizacji.
Jak mówi profesor Piotr Sankowski: „Warto przeczytać, aby zrozumieć, czym jest inteligencja. Ta »prawdziwa« i ta »sztuczna«".
Pytanie brzmi: czy jesteś gotowy zobaczyć, co kryje się za kurtyną?

Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.
George
Hej