Szybka wysyłka 24h

Darmowa dostawa Paczkomat Ekonomiczny od 99 PLN

Darmowe zwroty 365 dni

 

Równość i niesprawiedliwość, czyli dlaczego Piketty nie lubi bogatych - Robert Gwiazdowski

równość i niesprawiedliwość.jpeg
  • promocja
Dostępność: średnia ilość
Wysyłka w: 24 godziny
Dostawa: Wysyłamy tego samego dnia gdy kupisz do 11:30 sprawdź formy dostawy
Cena: 15,78 zł 45,99 zł 15.78
Najniższa cena z 30 dni przed tą promocją: 15,78 zł Jeżeli produkt jest sprzedawany krócej niż 30 dni, wyświetlana jest najniższa cena od momentu, kiedy produkt pojawił się w sprzedaży.
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 5
Wydawnictwo: Fijor Publishing
Kod produktu: 9788364599378

Opis

Równość i niesprawiedliwość, czyli dlaczego Piketty nie lubi bogatych

Thomas Piketty wkracza w sytuację zastaną: bogactwo istnieje, a jego rozkład jest bardzo nierównomierny.

Nie zadaje jednak pytania, skąd to bogactwo się wzięło. Robert Gwiazdowski zadaje je za niego — i pokazuje, co z tego wynika.

Skąd wziął się ten spór

Zagadnienia ekonomiczne zyskują i tracą na popularności zależnie od nastrojów politycznych. Obecnie na absolutnym topie jest problem nierówności społecznych, o których zrobiło się głośno po publikacji „Kapitału w XXI wieku” Thomasa Piketty'ego.

Gwiazdowski rekonstruuje strukturę jego argumentacji, którą uznaje za typową dla współczesnej lewicy: najpierw przyznanie wyższości gospodarki rynkowej nad centralnie planowaną, potem wskazanie jej rzekomych wad wymagających interwencji państwa, a na końcu propozycja „postępowych” reform — z których wychodzi system mający z wolnym rynkiem niewiele wspólnego.

Pytanie, którego brakuje

Zarzut merytoryczny, wokół którego zbudowana jest cała książka, jest bardzo konkretny.

Piketty całkowicie pomija związek rozkładu bogactwa z procesem jego produkcji. Kwestie takie jak tworzenie bogactwa czy produktywność nie mieszczą się w kręgu jego zainteresowań — a bez nich zostaje wyłącznie pytanie o podział tego, co już istnieje.

Autor wskazuje też, że francuski ekonomista neguje prawo Saya, zgodnie z którym każda podaż ma swój popyt, a tworzenie bogactwa samo w sobie wytwarza popyt ze strony tych, którzy je współtworzą. Piketty twierdzi natomiast, że bogactwo bogatych hamuje rozwój gospodarczy i przyczynia się do ludzkiej biedy.

Dane zamiast intuicji

To, co odróżnia tę książkę od typowej publicystyki politycznej, to sposób prowadzenia argumentacji. Gwiazdowski podpiera swoją odpowiedź szczegółowymi danymi i statystykami.

Efekt jest taki, że zdejmuje z nierówności społecznych aurę mistyczności, która sprawia, że duża część społeczeństwa uznaje ich samo istnienie za dowód niesprawiedliwości.

Sedno sporu daje się sprowadzić do jednego rozróżnienia. Jeśli bogactwo jest wielkością stałą, każdy majątek powstaje czyimś kosztem. Jeśli bogactwo jest wytwarzane, to jego nierówny rozkład może odzwierciedlać nierówny wkład w jego powstanie — a to zupełnie inna sytuacja moralna.

Kim jest autor

Robert Gwiazdowski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich komentatorów spraw podatkowych i gospodarczych. Ta książka jest napisana błyskotliwie i przystępnie, mimo że dotyczy sporu prowadzonego zwykle w języku akademickim.

Dla kogo jest ta książka?

  • Dla czytelników Piketty'ego – jako uporządkowana strona przeciwna w tym sporze
  • Dla śledzących debatę o nierównościach – z konkretnymi danymi zamiast haseł
  • Dla zainteresowanych ekonomią polityczną – to jej klasyczny problem
  • Dla przedsiębiorców – bo dotyczy sposobu, w jaki ocenia się tworzenie majątku
  • Dla lubiących ostrą polemikę – autor nie ukrywa swojego stanowiska

Na koniec

Spór o nierówności toczy się zwykle na poziomie ocen moralnych. Gwiazdowski cofa go o jeden krok i pyta o mechanizm: skąd bierze się majątek, zanim ktokolwiek zacznie dyskutować o jego podziale.

Czy nierówność zawsze oznacza niesprawiedliwość?

Najczęściej zadawane pytania

O czym jest książka „Równość i niesprawiedliwość”?

To polemika Roberta Gwiazdowskiego z tezami Thomasa Piketty'ego zawartymi w „Kapitale w XXI wieku”. Autor pyta o to, skąd wzięło się bogactwo i dlaczego jego rozkład wygląda tak, a nie inaczej, opierając odpowiedź na szczegółowych danych i statystykach.

Jaki zarzut stawia autor Piketty'emu?

Że całkowicie pomija związek rozkładu bogactwa z procesem jego produkcji. Kwestie takie jak tworzenie bogactwa czy produktywność nie mieszczą się w kręgu jego zainteresowań, przez co zostaje wyłącznie pytanie o podział tego, co już istnieje.

Co Piketty sądzi o bogactwie bogatych?

Uważa, że mają za dużo i chciałby im część zabrać, ponieważ jego zdaniem bogactwo bogatych hamuje rozwój gospodarczy i przyczynia się do ludzkiej biedy. Neguje przy tym prawo Saya, zgodnie z którym każda podaż ma swój popyt.

Na czym opiera się argumentacja autora?

Na szczegółowych danych i statystykach, które zdejmują z nierówności społecznych aurę mistyczności sprawiającą, że duża część społeczeństwa uznaje samo ich istnienie za dowód niesprawiedliwości.

Dla kogo jest ta książka?

Dla czytelników Piketty'ego szukających uporządkowanej strony przeciwnej w tym sporze, dla śledzących debatę o nierównościach społecznych oraz dla wszystkich zainteresowanych ekonomią polityczną.

Koszty dostawy Wysyłamy tego samego dnia gdy kupisz do 11:30

Kraj wysyłki:

Produkty powiązane

Opinie o książce (0)

Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl