Sekrety amerykańskich milionerów - Stanley, Danko
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
Sekrety amerykańskich milionerów
Drogi dom, luksusowy samochód, kosztowne wakacje. Zdaniem autorów tej książki są to najczęstsze oznaki tego, że ktoś milionerem nie jest.
Thomas J. Stanley i William D. Danko poświęcili dwadzieścia lat na zbadanie, jak zamożni Amerykanie naprawdę zarabiają i wydają swoje pieniądze. Wyniki okazały się sprzeczne z niemal wszystkim, co podpowiada intuicja.
Badanie, a nie teoria
Fundamentem tej książki jest praca badawcza, a nie zbiór anegdot. Autorzy przez dwie dekady zbierali dane od około tysiąca respondentów, z których każdy odpowiedział na dwieście pytań.
To zupełnie inny rodzaj materiału niż typowa literatura o bogaceniu się. Zamiast historii jednego człowieka, który odniósł sukces, dostajesz portret statystyczny całej grupy — łącznie z tym, co ci ludzie mają wspólnego, mimo że nigdy się nie spotkali.
Kluczowe rozróżnienie: dochód to nie majątek
Najważniejsza teza książki brzmi tak: bogactwo nie oznacza wysokich zarobków. Majątkiem jest wyłącznie to, co udało Ci się zgromadzić — a nie to, co wydałeś.
Konsekwencja tego zdania jest daleko idąca. Osoba zarabiająca bardzo dobrze i wydająca wszystko nie buduje żadnego majątku, natomiast osoba o przeciętnych dochodach i wysokiej dyscyplinie — buduje. Decyduje różnica między wpływami a wydatkami, powtarzana przez dekady, nie sama wysokość pensji.
Autorzy wskazują konkretne źródła zgromadzonego majątku: ciężka praca, wytrwałość, systematyczność i przede wszystkim samodyscyplina.
Dlaczego bogaci nie wyglądają na bogatych
Z badania wyłania się obraz, który dał tej książce oryginalny tytuł — milioner z sąsiedztwa. Wielu milionerów żyje oszczędnie, a ludzie mieszkający w drogich domach i jeżdżący luksusowymi samochodami często nie posiadają wielkiego majątku.
Mechanizm jest prosty i niewygodny. Konsumpcja na pokaz wymaga stałego strumienia gotówki, który mógłby zasilać majątek — i zwykle rośnie razem z dochodami, przez co wyższa pensja nie przybliża do bogactwa, lecz jedynie podnosi poziom wydatków.
Dlatego autorzy formułują warunek dojścia do sukcesu finansowego bardzo konkretnie: unikaj wydawania więcej, niż zarabiasz, inwestuj i dobrze planuj swoje finanse.
Co z tego wynika dla czytelnika
- Majątek liczy się netto, nie brutto – ocena własnej sytuacji zaczyna się od tego, co zostało, a nie od tego, ile wpłynęło
- Styl życia jest wyborem, nie skutkiem dochodów – to on decyduje o tempie budowania majątku
- Systematyczność bije wysokość wpłat – bo działa przez cały czas, a nie w dobrych miesiącach
- Samodyscyplina jest kompetencją finansową – autorzy stawiają ją wyżej niż wiedzę inwestycyjną
- Oznaki zamożności bywają mylące – zarówno u innych, jak i we własnej ocenie sytuacji
Dlaczego ta książka bywa niewygodna
Jej przekaz idzie pod prąd kulturze, w której o zamożności świadczy to, co widać. Autorzy stawiają tezę, że bogactwo zdobyte ciężką pracą, oszczędzaniem i odpowiedzialnością jest modelem sprawdzonym — i że rezygnacja z niego na rzecz szybkich rozwiązań ma swoją cenę.
To książka o zwyczajach, nie o okazjach. Nie znajdziesz w niej strategii inwestycyjnej ani sposobu na szybki zysk — znajdziesz opis tego, co robią przez lata ludzie, którym się udało, i czym różnią się od tych o podobnych dochodach, którym się nie udało.
Dla kogo jest ta książka?
- Dla dobrze zarabiających bez majątku – to dla nich diagnoza jest najbardziej bolesna i najbardziej użyteczna
- Dla budujących majątek od zera – bo pokazuje, że wysokość pensji nie jest warunkiem
- Dla ceniących dane – dwadzieścia lat badań i tysiąc respondentów zamiast pojedynczych historii
- Dla rodziców – nawyki finansowe i ich przekazywanie są tu osobnym tematem
- Dla planujących emeryturę – książka dotyczy budowania majątku w skali dekad
Na koniec
Największa wartość tej książki polega na zamianie jednego pytania na inne. Zamiast „ile zarabiam”, każe zapytać: ile z tego zostało.
Gdybyś dziś policzył swój majątek netto, co powiedziałby o ostatnich dziesięciu latach?
Najczęściej zadawane pytania
O czym jest książka „Sekrety amerykańskich milionerów”?
Thomas J. Stanley i William D. Danko opisują w niej wyniki dwudziestoletnich badań nad tym, jak zamożni Amerykanie zarabiają i wydają pieniądze. Z badań wyłania się obraz milionera żyjącego oszczędnie, sprzeczny z powszechnymi wyobrażeniami o bogactwie.
Na jakich badaniach opiera się ta książka?
Autorzy spędzili dwadzieścia lat na badaniu sposobu zarabiania i wydawania pieniędzy przez zamożnych Amerykanów. W badaniu wzięło udział około tysiąca respondentów, z których każdy odpowiedział na dwieście pytań.
Czym według autorów jest bogactwo?
Bogactwo nie oznacza wysokich zarobków. Majątkiem jest wyłącznie to, co udało się zgromadzić, a nie to, co zostało wydane. Jest ono zwykle efektem ciężkiej pracy, wytrwałości, systematyczności i przede wszystkim samodyscypliny.
Dlaczego bogaci ludzie często nie wyglądają na bogatych?
Wielu milionerów żyje oszczędnie, natomiast osoby mieszkające w drogich domach i jeżdżące luksusowymi samochodami często nie posiadają wielkiego majątku. Konsumpcja na pokaz pochłania środki, które mogłyby zasilać majątek, i zwykle rośnie razem z dochodami.
Jakie warunki sukcesu finansowego podają autorzy?
Sukces finansowy jest możliwy, jeśli unikasz wydawania więcej, niż zarabiasz, inwestujesz oraz dobrze planujesz swoje finanse.
Dane techniczne
| ISBN | 9788389812797 |
| Podtytuł | czyli krezusi z sąsiedztwa |
| Tytuł oryginalny | The millionaire next door the suprising secrets of America's wealthy |
| Tłumaczenie | Fijor Jan M. |
| Rok wydania | 2022 |
| Wysokość | 20,5 |
| Szerokość | 14,5 |
| Liczba stron | 304 |

Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.