Dolina Dostatku - Arkadiusz Błażyca
Opis
Dolina Dostatku
Twoje dziecko pyta, dlaczego chleb kosztuje więcej niż w zeszłym roku. Albo dlaczego nie można po prostu wydrukować więcej pieniędzy i rozdać wszystkim. I nagle okazuje się, że nie masz na to prostej odpowiedzi — bo sam nigdy nie usłyszałeś jej w szkole.
Smok Invictus też jej nie znał. Musiał na nią wpaść sam, po serii błędów, które kosztowały go majątek.
Historia pieniądza opowiedziana jak baśń
„Dolina Dostatku” Arkadiusza Błażycy to bogato ilustrowana, fabularyzowana historia pieniądza — od barteru po bitcoina. Nie wykład, nie podręcznik: opowieść, w której ekonomia wynika z fabuły, a nie odwrotnie.
Bohaterem jest inteligentny smok Invictus, który chce po prostu żyć spokojnie i dostatnio. Szybko odkrywa pierwszą prawdę: żeby zaspokoić smocze potrzeby, trzeba ciężko pracować. Ale zaraz po niej przychodzi druga, znacznie mniej oczywista — o długotrwałym dobrobycie nie decyduje sama praca, tylko mądre magazynowanie jej efektów.
Razem z wybranką swojego serca Invictus osiedla się w malowniczej Dolinie Dostatku. Mieszkańcy szybko poznają się na jego rozumie i obwołują go królem — a wraz z koroną przychodzi zadanie, od którego zależy los wszystkich: znaleźć solidny pieniądz, taki, który utrzyma wartość przez długi czas.
Moment, w którym opowieść przestaje być bajką
Invictus próbuje i błądzi. Kolejne rozwiązania okazują się lepsze od poprzednich, ale wciąż nie idealne. Jest coraz bliżej — i wtedy w dolinie zmienia się władza, a nowy rządzący ma zupełnie inne poglądy na to, czyje właściwie są zgromadzone bogactwa.
To jest ta chwila, w której dziecko przestaje czytać o smokach, a zaczyna rozumieć, skąd bierze się inflacja i co się dzieje, gdy oddajemy władzę nad własnym majątkiem w cudze ręce. Błażyca prowadzi do tego wniosku alegorią, nie wykładem — i właśnie ta umiejętność jest najczęściej chwalona przez czytelników.
Czego dowie się czytelnik?
Opowieść przechodzi przez siedem rozdziałów — od „Początku”, przez „Własną ścieżkę”, „Złote problemy”, „Wielkie wybory”, „Nowy ład” i „Tajemniczego nieznajomego”, aż po „Dobre czasy”. Po drodze czytelnicy:
- Poznają wady i zalety różnych form pieniądza – od wymiany towar za towar, przez kruszce, aż po pieniądz cyfrowy
- Zastanowią się nad rolą gotówki – nie tylko w gospodarce, ale w życiu każdego z nas
- Zrozumieją mechanizm inflacji – skąd się bierze i do czego prowadzi, gdy nikt jej nie zatrzyma
- Zobaczą, co znaczy solidny pieniądz – dlaczego przechowywanie wartości w czasie jest trudniejsze, niż się wydaje
- Poznają tajemniczego nieznajomego – i odkryją, skąd w tej historii wziął się bitcoin
Dla kogo jest ta książka?
Autor określa swoją grupę odbiorców przewrotnie: dla dzieci od 6 do 106 lat. I nie jest to tylko żart marketingowy — dorośli czytają ją równie chętnie, bo nigdzie wcześniej nie dostali tej wiedzy w tak przystępnej formie.
- Dla rodziców – którzy chcą rozmawiać z dzieckiem o pieniądzach, ale nie wiedzą, od czego zacząć
- Dla dzieci – bo kolorowe ilustracje i smocza fabuła robią robotę, której nie zrobi żaden podręcznik
- Dla dorosłych bez ekonomicznego zaplecza – jeśli słowa „inflacja” i „solidny pieniądz” zawsze brzmiały dla Ciebie mgliście
- Dla zainteresowanych bitcoinem – którzy chcą zrozumieć, jaki problem ta technologia w ogóle próbuje rozwiązać
- Dla nauczycieli i wychowawców – szukających materiału o finansach, który dzieci przeczytają dobrowolnie
Kto stoi za tą opowieścią
Arkadiusz Błażyca pisze o rzeczach ważnych. Znany jest głównie z publikacji dla dzieci z zakresu przedsiębiorczości, finansów i ekonomii — to autor bestsellerowych tytułów takich jak „Kot Biznesik” i „Kudłaty i Grosik”. Jest rodzicem, przedsiębiorcą i inwestorem. Nosi dwie różne skarpetki, bo wierzy, że można się od siebie różnić, a mimo to iść w tym samym kierunku.
Co zostaje po ostatniej stronie
Invictus szuka pieniądza, który przetrwa. Pytanie, które zostaje z czytelnikiem — dorosłym równie mocno jak dzieckiem — brzmi znacznie mniej bajkowo: w czym Ty przechowujesz efekty swojej pracy i czy na pewno przetrwają one tak długo, jak myślisz?
Smok znalazł swoją odpowiedź w siódmym rozdziale. Twoja może wymagać więcej niż jednej doliny.
Najczęściej zadawane pytania
O czym jest książka „Dolina Dostatku”?
„Dolina Dostatku” Arkadiusza Błażycy to bogato ilustrowana, fabularyzowana historia pieniądza — od barteru po bitcoina. Głównym bohaterem jest smok Invictus, który zostaje królem doliny i szuka solidnego pieniądza, zdolnego zachować wartość przez długi czas. Przez fabułę czytelnik poznaje różne formy pieniądza, rolę gotówki oraz mechanizm inflacji.
Dla jakiego wieku jest „Dolina Dostatku”?
Autor kieruje książkę do dzieci od 6 do 106 lat, co oznacza, że sprawdza się zarówno jako lektura dla najmłodszych, jak i dla dorosłych. Kolorowe ilustracje i smocza fabuła przemawiają do dzieci, a alegorie dotyczące inflacji i pieniądza są wartościowe także dla czytelników dorosłych bez przygotowania ekonomicznego.
Czy „Dolina Dostatku” tłumaczy, czym jest bitcoin?
Tak. Opowieść prowadzi od wymiany towar za towar aż po pieniądz cyfrowy, a wątek bitcoina pojawia się jako rozwiązanie problemu, z którym mierzy się smok Invictus — czyli znalezienia pieniądza przechowującego wartość w czasie. Bitcoin nie jest tu punktem wyjścia, lecz konsekwencją całej historii.
Kim jest Arkadiusz Błażyca?
Arkadiusz Błażyca to autor publikacji dla dzieci z zakresu przedsiębiorczości, finansów i ekonomii. Napisał między innymi bestsellerowe książki „Kot Biznesik” oraz „Kudłaty i Grosik”. Jest rodzicem, przedsiębiorcą i inwestorem.
Czego dziecko nauczy się z „Doliny Dostatku”?
Dziecko pozna wady i zalety różnych form pieniądza, zastanowi się nad rolą gotówki w gospodarce i w życiu codziennym oraz dowie się, skąd bierze się inflacja. Książka pokazuje również, do czego może doprowadzić oddanie władzy nad własnym majątkiem w ręce innych osób.
Dane techniczne
| Okładka | Twarda |
| dla najmłodszych (0-2 lata) | Nie |
| dla przedszkolaka (3-5 lat) | Nie |
| dla dzieci z klas I-III (6-9 lat) | Tak |
| dla dzieci z klas IV-VI (10-12 lat) | Tak |

Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.
Nie wiem gdzie o to zapytać
Czy książka będzie dostępna w wersji cyfrowej?
Kasia45
@Nie wiem gdzie o to zapytać: na swojej stronie autor pisze: "NIE. I nigdy nie będzie. Jako rodzic, stawiam mocny nacisk na pielęgnowanie czytania tradycyjnych książek. Bez rozpraszaczy, bez światła ekranu, bez wifi"
Ania Janiszewska
Bardzo warto czytać Dolinę Dostatku, nie raz a wielokrotnie :) Jest to wciągająca książka dla dzieci pięknie wyjaśniająca pewne kwestie dorosłym :) Polecam serdecznie dla dzieci w każdym wieku do 106 lat :)
Martyn
Polecam przeczytać
Łukasz
Super książka, która wyjaśniła wiele mojemu synkowi. Polecam!!!