Bliźnięta Tuttle i cudowny ołówek - Connor Boyack
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
Bliźnięta Tuttle i cudowny ołówek
Na całym świecie nie ma ani jednej osoby, która wie, jak wyprodukować ołówek.
To zdanie brzmi absurdalnie — i właśnie dlatego jest tak dobrym punktem wyjścia do rozmowy z dzieckiem o gospodarce.
Esej, który stał się bajką
Emilia i Etan wybierają się na wycieczkę po fabryce. Tam dowiadują się rzeczy, która przewraca do góry nogami ich wyobrażenie o tym, jak powstają zwykłe przedmioty.
Historia nie jest wymyślona od zera. Za jej powstaniem stoi jeden z najsłynniejszych esejów w całym ruchu wolnościowym, autorstwa Leonarda Reada, który zaczyna się tak:
„Jestem ołówkiem – zwykłym drewnianym ołówkiem, dobrze znanym wszystkim chłopcom, dziewczynkom i dorosłym, którzy umieją czytać i pisać. Pisanie to zarazem moja praca i hobby. To wszystko, czym się zajmuję”.
Opowiadanie Reada stało się natchnieniem do przygotowania tej części historii o bliźniętach Tuttle.
Myśl przewodnia: współpraca
Wniosek, do którego dochodzą dzieci, jest zaskakująco poważny jak na książeczkę z obrazkami. Skoro nikt na świecie nie potrafi samodzielnie wyprodukować ołówka, to rolą współpracy podejmowanej przez ludzi jest myśl przewodnia całej opowieści.
Za drewnem stoi drwal i piła. Za piłą — huta i górnik. Za grafitem — kopalnia, transport, statek, ciężarówka. Żaden z tych ludzi nie zna pozostałych, nikt nimi nie kieruje, a mimo to na końcu powstaje ołówek za kilka złotych.
Dla dziecka to pierwsza lekcja o rynku, która nie wymaga ani jednego terminu ekonomicznego. Dla rodzica — najprostszy sposób, żeby wytłumaczyć, dlaczego ludzie się specjalizują i wymieniają.
Dlaczego taka książka w ogóle powstała
Punkt wyjścia jest bardzo praktyczny. Jak rozmawiać z własnym dzieckiem o gospodarce i społeczeństwie, skoro w szkole nie ma zajęć z ekonomii?
Dla osób, które wiedzą, że zrozumienie praw rynkowych nie jest rzeczą zarezerwowaną wyłącznie dla dorosłych, odpowiedź jest oczywista. Problem w tym, że rodzice przez długi czas byli zdani na własne metody.
Connor Boyack jako młody rodzic sam musiał zmierzyć się z problemem edukacji ekonomicznej swoich dzieci — i to zainspirowało go do stworzenia serii „Tuttle Twins”.
Kim jest autor
Connor Boyack jest prezesem Libertas Institute w Utah — wolnorynkowego think-tanku — a także autorem książek na temat polityki i religii oraz setek felietonów i artykułów w obronie wolności jednostki. Jego prace prezentowano w telewizji, radiu oraz w mediach międzynarodowych, krajowych i lokalnych.
Seria, która trafiła do pół miliona rodzin
Oryginalna seria „Tuttle Twins” liczy już dziesięć książek i doczekała się tłumaczenia na kilka języków. Blisko pół miliona egzemplarzy opowiadających o odkrywaniu świata przez Emilię i Etana trafiło już do zadowolonych rodzin na całym świecie.
Seria ma pomóc dzieciom w wieku 5–11 lat poznać idee wolnościowe, a jednocześnie stanowi dla rodziców szansę sprawdzenia się w roli popularyzatorów myśli wolnorynkowej. Książeczka jest bogato zdobiona obrazkami i przybiera formę odpowiednią dla młodych czytelników.
Dla kogo jest ta książka?
- Dla dzieci w wieku 5–11 lat – to grupa, dla której zaprojektowano całą serię
- Dla rodziców szukających języka – żeby wytłumaczyć gospodarkę bez wykładu
- Dla ceniących eseje wolnościowe – to „I, Pencil” Leonarda Reada w wersji dla dzieci
- Dla edukujących domowo – gotowy materiał na rozmowę o specjalizacji i wymianie
- Dla zbierających serię Tuttle Twins – to jedna z jej kolejnych części
Warto podkreślić: „Bliźnięta Tuttle” są przeznaczone do szerokiego grona odbiorców, nie tylko zadeklarowanych libertarian czy zwolenników austriackiej szkoły ekonomii. Sprawdzą się wszędzie tam, gdzie rodzicom zależy na właściwym wprowadzeniu dzieci do samodzielnego życia.
Na koniec
Dorośli zwykle tłumaczą dzieciom gospodarkę od strony pieniędzy. Ta książka robi to od strony przedmiotu, który dziecko trzyma w ręku codziennie — i pokazuje, ilu ludzi musiało się porozumieć, żeby mogło nim pisać.
Czy Twoje dziecko wie, ile osób pracowało na jego ołówek?
Najczęściej zadawane pytania
O czym jest książka „Bliźnięta Tuttle i cudowny ołówek”?
Emilia i Etan wybierają się na wycieczkę po fabryce, gdzie dowiadują się, że na całym świecie nie ma ani jednej osoby, która wie, jak wyprodukować ołówek. Myślą przewodnią opowieści jest rola współpracy, którą podejmują ludzie.
Na czym opiera się ta historia?
Natchnieniem było opowiadanie Leonarda Reada, jeden z najsłynniejszych esejów w całym ruchu wolnościowym, który zaczyna się od słów: „Jestem ołówkiem – zwykłym drewnianym ołówkiem, dobrze znanym wszystkim chłopcom, dziewczynkom i dorosłym, którzy umieją czytać i pisać”.
Dla dzieci w jakim wieku jest ta seria?
Seria „Tuttle Twins” ma pomóc dzieciom w wieku od 5 do 11 lat poznać idee wolnościowe, a jednocześnie stanowi dla rodziców szansę sprawdzenia się w roli popularyzatorów myśli wolnorynkowej.
Kim jest Connor Boyack?
To prezes Libertas Institute w Utah, wolnorynkowego think-tanku, autor książek na temat polityki i religii oraz setek felietonów i artykułów w obronie wolności jednostki. Jako młody rodzic sam zmierzył się z problemem edukacji ekonomicznej swoich dzieci, co zainspirowało go do stworzenia serii.
Czy książka jest tylko dla rodzin o poglądach wolnościowych?
Nie. „Bliźnięta Tuttle” są przeznaczone do szerokiego grona odbiorców, nie tylko zadeklarowanych libertarian czy zwolenników austriackiej szkoły ekonomii, i sprawdzą się wszędzie tam, gdzie rodzicom zależy na właściwym wprowadzeniu dzieci do samodzielnego życia.
Dane techniczne
| dla najmłodszych (0-2 lata) | Nie |
| dla przedszkolaka (3-5 lat) | Nie |
| dla dzieci z klas I-III (6-9 lat) | Tak |
| dla dzieci z klas IV-VI (10-12 lat) | Tak |

Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.
Robert Jarczyński
Bardzo się cieszę, że kupiłem dzieciom książki tego autora. Koncepcje ekonomiczne wytłumaczone dzieciom w niezwykle przystępny sposób, prosto, łagodnie i ciekawie. Książka inspirowana znaną książką Leonarda Reada "Ja, ołówek". Z książki nauczysz się dlaczego i jak ludzie zyskują na współpracy. Autor zwraca uwagę, że wszystko co mamy w życiu, mamy dzięki pracy innych ludzi. A konkretnie dzięki produktom, które stworzyli. Tytułowego prostego ołówka nie jest w stanie stwaorzyć żaden człowiek na świecie, a powstaje on właśnie dzięki współpracy wielu zupełnie niepowiązanych ze sobą osób, które się nie widzą i w ogóle nie wiedzą o swoim istnieniu. Na końcu znajduje się słowniczek oraz tematy do omówienia z dzieckiem. To była pierwsza okazja, abym synkowi wytłumaczył różne kwestie związane z gospodarką. Super!